Wrocławskie atrakcje – zwiedzamy zoo

O wrocławskim zoo można wiele powiedzieć, jest to najstarszy ogród tego typu w naszym kraju, a dzięki temu nazbierało się sporo anegdot z nim związanych. Swoje programy edukacyjne nagrywali tu państwo Gucwińscy, którzy z ogromną pasją przekazywali młodszym pokoleniom ważne informacje i ciekawostki związane ze zwierzętami. Każdy, kto za cel swojej wycieczki obiera Wrocław, nie może pominąć tego wyjątkowego miejsca na mapie miasta.

W tym artykule przeczytasz

Afrykarium

Największą popularnością wśród oglądających zwierzęta cieszy się Afrykarium. Jest to stosunkowo nowe miejsce na planie zoo i wykonane z oddaniem maksymalnego podobieństwa z warunkami naturalnymi. Zobaczyć tu można wiele gatunków zamieszkujących ten gorący kontynent, nie tylko te najpopularniejsze jak: lwy, żyrafy czy hieny cętkowane. Niektóre miejsca, to atrakcje z wielu względów, zdecydowanie cieszy oko część poświęcona życiu podwodnemu. Ekosystem pokazany w tej przestrzeni pozwala nam na obejrzenie zwierząt z niecodziennej perspektywy. Warte podkreślenia jest, że zastosowana tu technologia, w Polsce nie została użyta nigdy wcześniej, ma ją tylko Wrocław. A jeśli chodzi o Europę, to tylko w kilku miejscach sięgnięto po takie rozwiązania techniczne i konstrukcyjne.

Zobacz też: Ogrody zoologiczne w Hiszpanii – które warto zobaczyć podczas wakacji?

Atrakcje dla dzieci w zoo

Jak wiadomo, dzieci do ogrodu zoologicznego przyprowadza się głównie po to, żeby zapoznały się z życiem zwierząt i przyjrzały się różnorodności gatunkowej. Dla najmłodszych (choć prawdopodobnie nie tylko, bo i dorośli lubią to robić, nie przyznając się nikomu), świetną okazją będzie nakarmienie zwierząt. Nie zalecamy stawania się karmą dla tygrysa, nie nakarmimy także foki, ale za to w specjalnych automatach kupimy marchewkę, którą następnie możemy podarować osiołkowi. Dzieciom sprawi to frajdę, zwierzętom też. Obowiązuje oczywiście bezwzględny zakaz karmienia ich jedzeniem, nazwijmy to „ludzkim” czyli kanapkami, chipsami i czekoladą. Jeśli przyjdzie to komuś do głowy, zdecydowanie odradzamy. Poza tym, że zwierzęciu to zaszkodzi, możemy dodatkowo dostać grzywnę (a to kosztuje znacznie więcej niż marchewka z automatu z karmą).
Poza tym można zobaczyć, jak się karmi niektóre gatunki w sposób profesjonalny, a w tym celu trzeba się zapoznać z grafikiem dostępnym na stronie zoo. Pamiętajmy, że może zostać to wydarzenie anulowane w przypadku złych warunków pogodowych.